ul. Solec 38 lok. 203 00-394 Warszawa

Windykacja długów od spółki z o.o. w likwidacji

Podjęcie uchwały przez wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o otwarciu likwidacji spółki nie oznacza postawienia spółki w stan upadłości, co w praktyce często jest mylnie postrzegane, zwłaszcza przez osoby niebędące prawnikami. Wierzyciel takiej spółki może pozwać spółkę w likwidacji o zapłatę i dochodzić swoich należności w sądzie.

Likwidacja spółki ma na celu zakończenie bieżących interesów spółki i podział między wspólników majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli. Wraz z postawieniem spółki z o.o. w stan likwidacji, reprezentujący spółkę likwidator powinien dokonać ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym o postawieniu spółki w stan likwidacji i wezwać wierzycieli do zgłaszania swoich wierzytelności. Nie należy zatem rezygnować z dochodzenia przysługujących względem spółki w likwidacji wierzytelności. Spółka taka nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, choć zmienia się cel działalności takiej spółki. Spółka  posiada zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych.

Przeciwko spółce z o.o. likwidacji można również wszcząć postępowanie egzekucyjne. W zależności od kondycji finansowej i majątku likwidowanej spółki skuteczność egzekucji może być różna, jednak w przypadku ewentualnej bezskuteczności egzekucji wobec spółki w likwidacji powstaje możliwość dochodzenia roszczeń na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych przeciwko członkom zarządu spółki lub jej likwidatorowi. Dla spraw egzekucyjnych wszczętych przed otwarciem likwidacji spółki, ta okoliczność nie ma znaczenia i nie powoduje zawieszenia postępowania egzekucyjnego.

Przepisy nie nakładają na spółkę obowiązku powiadomienia wierzycieli o otwarciu likwidacji. Dlatego warto przed rozpoczęciem windykacji długów od spółki z ograniczoną odpowiedzialnością sprawdzić jej stan prawny. Dopóki spółka nie została wykreślona z KRS, sytuacja wierzyciela dochodzącego swoich wierzytelności nie zmienia się.

Jeszcze nie ma komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *